Piknik Rodzinny w Szkole Podstawowej w Muchówce
W niedzielę, 1 czerwca, przy pięknej (choć nieco kapryśnej) aurze, odbył się Piknik Rodzinny, który zgromadził liczne grono gości. Spotkanie rozpoczęła Pani Dyrektor Anna Górka, cytując słowa bł. Kardynała Stefana Wyszyńskiego: „Rodzina jest źródłem, z którego czerpiemy życie”. Przesłanie to stało się mottem tegorocznego wydarzenia, nadając mu ciepły i rodzinny charakter.
Bogaty program Pikniku zainaugurowało uroczyste wręczenie nagród w Gminnym Konkursie Poetyckim „Uczniowie wiersze piszą”, odbywającym się pod patronatem Pani Burmistrz Nowego Wiśnicza, Małgorzaty Więckowskiej.
Piknikowa scena ożyła, gdy pojawiły się na niej najmłodsze Zuchy z zerówki – z tajną misją rozczulenia rodziców. Chwilę później zrobiło się iście królewsko – korony błyszczały, pantofelek się odnalazł (na szczęście!), a mali aktorzy z klas 1-3 zachwycili grą aktorską. O ten bajkowy rozmach zadbały Panie: Krystyna Rębilas, Małgorzata Kaczmarczyk, Katarzyna Wójcik i Katarzyna Dziedzic.
Nie zabrakło także muzycznych akcentów – na scenie wystąpiły uczestniczki Powiatowego Konkursu Piosenki Anglojęzycznej „Sing a Song”, prezentując swoje umiejętności wokalne w języku angielskim. Ich występy spotkały się z ogromnym entuzjazmem publiczności.
Dodatkowo, atmosferę Pikniku rozgrzała sportowa rywalizacja. Mecz pełen humoru i zaciętej walki stał się prawdziwym starciem doświadczenia pedagogicznego z rodzicielską determinacją. Zagrywki zaskakiwały bardziej niż niejedno pytanie na klasówce, punkty sypały się zamiast ocen, a emocje sięgały zenitu, tzn. chmur!
Zwieńczeniem rodzinnego spotkania był wyjątkowy spektakl uczniów klasy IV poświęcony życiu i dziełu Patrona szkoły, przygotowany z wielką pieczołowitością przez Panią Natalię Nowak, przy wsparciu chóru pod batutą Pani Lidii Łąckiej.
Emocji nie brakowało również poza sceną, gdzie całe popołudnie trwała rodzinna gra sportowa, zorganizowana przez Pana Adama Łąckiego. Wspólne zmagania dzieci, rodziców, dziadków i opiekunów okazały się doskonałą okazją do budowania międzypokoleniowych więzi.
Pogodę ducha zagwarantowały liczne atrakcje – dmuchana zjeżdżalnia, efektowne pokazy strażackie, zapach grillowanych smakołyków oraz słodkości. Czego chcieć więcej?!
Tekst: Katarzyna Dziedzic
Zdjęcia: Monika Kielar

