Kartka z kalendarza
3 lipca 1863 r. wybuchł pożar Nowego Wiśnicza.
Pożar wybuchł w domu żydowskim na południowych kresach miasta od niedopalonych węgli wyniesionych z pieca. Ogień szybko ogarnął budynki gęsto ułożone w bryle miasta. Płonęły dachy obu Bóżnic i drewniany dach ratusza, a pożar, ogarniając po kolei wszystkie cztery ściany rynku, posuwał się uliczkami ku krańcom miasta. Na farze wiśnickiej stopiły się także dzwony w dzwonnicy. Całe miasteczko przykryte było jednym kobiercem popiołów ze sterczącymi tu i ówdzie czarnymi osmalonymi belkami. Na miejscu ratusza i obu bóżnic oraz na północnej ścianie rynku, gdzie stał tzw. Pański dom, sterczały jeszcze na pół rozwalone ściany murowanych kamieniczek. Zginęły bezpowrotnie żydowskie domy, po których zostały rysunki i szkice Jana Matejki.
3 lipca 1944 roku urodził się Stanisław Domański.
Pedagog, metodyk nauczania muzyki, pianista, dyrygent i historyk z zamiłowania. W 1975 roku wraz z żoną Marią Serafińską-Domańską przeprowadził się z Warszawy (gdzie ukończył Wyższą Szkołę Muzyczną) do Nowego Wiśnicza. Małżeństwo postanowiło przywrócić dawną świetność dworku Koryznówka, w związku z tym w 1981 roku utworzono Muzeum Pamiątek po Janie Matejce. Pan Stanisław przez wiele lat uczył muzyki w szkołach podstawowych, I Liceum Ogólnokształcącym w Bochni oraz w wiśnickim Liceum Plastycznym. Pracował także jako instruktor muzyczny w Gminnym Ośrodku Kultury, prowadząc Zespół Instrumentalny i teatrzyk „Promyk”. W 1986 r. pełnił funkcję profesora i wicedyrektora Państwowej Szkoły Muzycznej w Bochni, gdzie pracował do 1990 r. Był również założycielem i pierwszym dyrygentem Młodzieżowego Chóru „Canon” przy parafii w Nowym Wiśniczu. Aktywny członek Towarzystwa Miłośników Wiśnicza i jego prezes w latach 1999-2021. Jako nauczyciel wychował i rozśpiewał wiele pokoleń wiśnickiej młodzieży, zaszczepiając w nich zamiłowanie do muzyki i ducha patriotyzmu. W 2006 roku otrzymał statuetkę Herkulesa Wiśnickiego przyznawaną osobom zasłużonym dla naszej ziemi. W dniu 7 czerwca 2023 roku w Ratuszu Miejskim w Nowym Wiśniczu odbyła się uroczystość nadania Honorowych Obywatelstw Nowego Wiśnicza, którym to tytułem wyróżniono Pana Stanisława Domańskiego.
3 lipca 1910 r. w Ostrawie Śląskiej na terenie ówczesnych Austrio- Węgier urodziła się Maria Salamon. Jej rodzice nie mając własnego gospodarstwa wyemigrowali i osiedli w Ostrawie, gdzie ojciec dostał pracę jako górnik. Po powrocie do kraju za zarobione pieniądze zakupili pożydowski domek w Nowym Wiśniczu, przy ulicy Kmitów. Pani Maria jako najstarsza z czwórki rodzeństwa szkołę podstawową ukończyła w Nowym Wiśniczu. Po zdobyciu wymarzonego zawodu jakim było krawiectwo i powrocie do Nowego Wiśnicza szyła dużo dla zamożnych pań. W tym czasie zapisała się do Związku Strzeleckiego a po ukończeniu kursu dla komendantek została komendantką jednostki „Związku Strzeleckiego – oddział Żeński w Nowym Wiśniczu”. Funkcję tę pełniła do 1937 r. Od pierwszego dnia podjęcia działań wojennych w 1939 r. działała jako sanitariuszka, współobsługująca punkt dla żołnierzy i uciekinierów u pani Grenik oraz łączniczka z jeńcami wojennymi w Zakładzie Karnym. Od 1 stycznia 1940 r. do 17 stycznia 1945 r. działała w strukturach Armii Krajowej, jako łączniczka. W 1947 r. założyła w Wiśniczu Koło Gospodyń Wiejskich z sekcjami: rolną, kulturalną, opieki nad dziećmi i starszymi. W ramach tego koła organizowała kursy kroju i szycia oraz gotowania. Aktywność Marii Salamon na rzecz społeczności wyrażała się nieustannym zatroskaniem o potrzeby mieszkańców, popartym zawsze aktywnym działaniem chociażby wtedy, gdy zakładano wodociągi czy gazyfikowano Nowy Wiśnicz. W 1970 r. została sołtysem i funkcję tę pełniła przez 19 lat, do końca swojego życia. Odeszła 14 listopada 1989 r.

