Szreniawa wróciła na własny stadion i wygrała
24 października, po niemal czterech latach przerwy piłkarze WKS Szreniawa Nowy Wiśnicz ponownie rozegrali ligowe spotkanie na własnym stadionie. Powrót na zmodernizowany obiekt w Starym Wiśniczu zakończył się zwycięstwem 2:1 nad Okocimskim Brzesko. Mecz przyciągnął liczne grono kibiców, którzy długo czekali na możliwość oglądania swojej drużyny w tym miejscu.
Dla zawodników, działaczy i sympatyków Szreniawy był to szczególny dzień. Przez ostatnie lata klub musiał rozgrywać mecze poza własnym obiektem, a zakończenie jego modernizacji pozwoliło drużynie wrócić na dobrze znane boisko. Na trybunach i wzdłuż murawy zgromadzili się kibice, którzy licznie odpowiedzieli na zaproszenie klubu.
Przed rozpoczęciem spotkania piłkarze obu drużyn wyszli na boisko w towarzystwie najmłodszych adeptów futbolu ze Szkółki Piłkarskiej Żaczki z Nowego Wiśnicza. Był to jeden z symbolicznych momentów inauguracji,
przypominający, że stadion służy nie tylko pierwszej drużynie, ale również kolejnym pokoleniom młodych sportowców.
Pierwsza połowa spotkania nie ułożyła się po myśli gospodarzy. Mimo dobrej organizacji gry Szreniawy to goście z Brzeska objęli prowadzenie. Bramkarz Krzysztof Wójcik zdołał obronić pierwszy strzał rywali, jednak przy dobitce nie miał już szans na skuteczną interwencję. Do przerwy Okocimski prowadził 1:0.
Po zmianie stron gospodarze przystąpili do odrabiania strat. Pierwszą okazją do wyrównania był rzut karny wykonywany przez Bartłomieja Biłosa, którego nie udało się jednak zamienić na bramkę. Szreniawa kontynuowała ataki i wkrótce wywalczyła kolejną jedenastkę. Po faulu na Jakubie Kleszczu sędzia ponownie wskazał na punkt karny. Tym razem do piłki podszedł Sebastian Pałka, który skutecznym strzałem doprowadził do remisu.
Decydująca akcja należała do Jakuba Kleszcza. Wprowadzony na boisko w drugiej połowie zawodnik przedarł się w pole karne przeciwników i zdobył bramkę dającą Szreniawie prowadzenie 2:1. W końcowych minutach gospodarze mieli jeszcze okazje do podwyższenia wyniku, ale rezultat nie uległ już zmianie. Ostatni gwizdek sędziego przypieczętował zwycięstwo Szreniawy w pierwszym meczu rozegranym po powrocie na własny stadion.
Spotkanie miało również dodatkowy akcent. Po raz pierwszy w historii klubowych wyróżnień przyznano nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu (MVP). Otrzymał ją Miłosz Osika, najmłodszy piłkarz na boisku. Zawodnik
został doceniony przede wszystkim za postawę w defensywie, skuteczne utrudnianie rywalom prowadzenia akcji oraz zaangażowanie przez całe spotkanie. Nagrodę wręczył mu prezes klubu.
Gratulujemy piłkarzom i sztabowi szkoleniowemu WKS Szreniawa Nowy Wiśnicz zwycięstwa, a Miłoszowi Osice pierwszego klubowego wyróżnienia MVP. Dziękujemy także wszystkim kibicom, którzy tak licznie uczestniczyli w powrocie drużyny na własny stadion.
