Praktyka w szkole partnerskiej

11 stycznia 2016r. rozpoczęła swój pobyt w gimnazjum w Eschenbach (Bawaria) uczennica klasy trzeciej Gimnazjum w Nowym Wiśniczu, Maria Konior. Marysia jest uczestnikiem programu wymiany międzyszkolnej, a dokładniej programu praktyki. Program ten polega na uczestnictwie w zajęciach w niemieckiej szkole – ma to na celu doskonalenie umiejętności językowych (zarówno jeśli chodzi o język angielski jak i niemiecki), poznanie systemu szkolnego, nawiązanie kontaktów z rówieśnikami nie tylko podczas lekcji, ale także w czasie wolnym. Program trwa miesiąc. Marysia poznaje także pracę w niemieckim przedszkolu. Będzie tam mieć zajęcia z dziećmi, w czasie których opowie im o Polsce, poprowadzi warsztaty nt. znajomości najważniejszych symboli i miejsc w naszym kraju, wreszcie spróbuje nauczyć dzieci podstawowych zwrotów w języku polskim. Podczas pobytu w Niemczech wiśnicka gimnazjalistka będzie mieszkać w niemieckiej rodzinie.

Marysia szczegółowo relacjonuje swój pobyt w Eschenbach. Oto kilka fragmentów:

Pierwszy dzień w szkole był dla mnie pełen nowości i ciekawych doświadczeń. Najpierw miałam francuski. Jak można się domyślić, nie rozumiałam nic. Ale za to po lekcji umiałam się już przedstawić po francusku – nauczyła mnie tego Gabriele – koleżanka, u której mieszkam.

Na pewno nietypowy dla mnie był sygnał oznaczający koniec i początek lekcji. Skojarzył mi się z dźwiękiem na dworcu kolejowym, kiedy ma zostać podana jakaś informacja, np. o przyjeździe pociągu. W klasach są tablice, które można przesuwać w górę i w dół.  Po zakończeniu ostatniej lekcji wszyscy uczniowie zawieszali krzesła na ławkach, by paniom sprzątaczkom było łatwiej sprzątać(…).

W ramach 2 godzin WF-u miałam zajęcia na basenie szkolnym. Szkoda że nie ma basenu w naszym gimnazjum, ponieważ bardzo spodobało mi się pływanie w szkole(…)

 Wczoraj w szkole mieliśmy muzykę i dosłownie zakochałam się w tym przedmiocie. Po prostu poczułam się jak  “w domu”(…).

Poznałam Julię, której mama pochodzi z Polski.. Był to mój pierwszy kontakt z językiem polskim, bo później oczywiście poznałam  panią Olę,  z którą  mogłam porozmawiać po polsku. Miałam z nią dodatkową lekcję niemieckiego:).

Pan Dyrektor, Knut Thielsen, który opiekuje się mną  w szkole,  jest  niezwykle otwartą i sympatyczną osobą, której nie sposób nie lubić(…).

Wróciłam właśnie z Monachium i nie bardzo wiem od czego zacząć.

Największe wrażenie zrobiła na mnie Allianz Arena.  Byłam w swoim żywiole, ponieważ uwielbiam piłkę nożną. Boisko, na którym piłkarze rozgrywają mecze, jest ogromne.

Zobaczyłam też zabytkowe stare miasto i oglądałam Monachium nocą z wysokości 190m – z tarasu widokowego wieży telewizyjnej(…).

Sobotę spędziłam z koleżanką w Norymberdze – mieście rodzinnym Wita Stwosza. Podziwiałam jego rzeźby. Ale też zjadłam tradycyjne norymberskie Bratwurst mit Sauerkraut, no i oczywiście nie zapomniałam o piernikach na opłatku. Moi „niemieccy rodzice” zabrali mnie też na pierogi do polskiej restauracji, ale jak łatwo się domyślić – nasze są najlepsze.

Pobyt Marysi w Eschenbach wspiera merytorycznie i finansowo Polsko – Niemiecka Współpraca Młodzieży Warszawa – Poczdam. Należy wspomnieć, że wiśniccy gimnazjaliści wyjeżdżają na wymiany szkolne od roku 2001, a na wymiany indywidualne od roku 2012.

Bożena Głąb
Koordynator projektu

Komentarze są wyłączone.