Projekt „Bez pracy nie ma kołaczy” na półmetku

Pożyteczne ferie w Świetlicy Wiejskiej w Starym Wiśniczu znajdują się już na półmetku. Projekt zatytułowany „Bez pracy nie ma kołaczy”, nagrodzony w tegorocznym konkursie przez Fundację Wspomagania Wsi, każdego dnia pozwala spędzić aktywnie i wesoło czas z rówieśnikami.

Środowe zajęcia poświęcone były poznaniu pracy strażaka. Świetlicę odwiedził najstarszy strażak starowiśnickiej Ochotniczej Straży Pożarnej – pan Stanisław Nalepka, który w galowym mundurze odpowiadał na liczne pytania małych dziennikarzy. Jego opowieści przeniosły młodzież w czasy, kiedy do pożaru jeździło się konnym wozem, a ogień gasiło się wiadrami z wodą. Pan Stanisław przekazał również swoją wiedzę dotyczącą historii miejscowości oraz wyjaśnił na czym polegało kowalstwo użytkowe. Z zainteresowaniem wysłuchaliśmy historii budynku w którym znajduje się obecnie świetlica, a gdzie niegdyś, w czasie II wojny światowej, stacjonowali żołnierze niemieccy. Uczestnicy zajęć świetlicowych przeprowadzili i spisali swój pierwszy, niezwykle interesujący wywiad. Potem była wizyta w miejscowej jednostce OSP i prezentacja sprzętu współczesnej straży, samochodów oraz samego budynku. Na koniec zobaczyliśmy zabytkową już sikawkę o której opowiadał nam wcześniej pan Stanisław. Dzień zakończyły: wizyta w Bibliotece Publicznej w Starym Wiśniczu, podczas której poznaliśmy tajniki zdrowego odżywiania oraz warsztaty plastyczne, polegające na wykonaniu plakatów dotyczących humanitarnego traktowania zwierząt.

W czwartek gościliśmy kolejnego „niezwykłego człowieka” – panią Marię Bukowską, przewodniczącą parafialnego koła CARITAS oraz pasjonatkę bibułkarstwa. Opowiedziała nam ona o swojej działalności charytatywnej oraz o swoich zainteresowaniach wykonywaniem rozmaitych, przepięknych kwiatów z bibuły. Poprowadziła ona również warsztaty bibułkarskie, podczas których nauczyliśmy się wykonywać dwa kwiaty z kolorowej bibuły. Finałowym akcentem dnia był konkurs na najsmaczniejszą sałatkę owocową. Uczestnicy zajęć, wzorem telewizyjnego show, mieli możliwość wyboru produktów ze świetlicowej „spiżarni”. Zdrowe i smaczne drugie śniadanie, wykonane samodzielnie przez dzieci i młodzież, po raz kolejny udowodniło wszystkim, że „bez pracy nie ma kołaczy”.

Projekt "Bez pracy nie ma kołaczy" na półmetku

Bądź pierwszym który skomentuje

Dodaj komentarz