Wiśniczanin na Kilimandżaro

Wiśniczanin na Kilimandżaro

Marian Krzywda rodowity wiśniczanin i absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu 15 września 2011 roku zdobył szczyt Kilimandżaro. Pomimo tego że od wielu lat mieszka w Rzeszowie nadal czuje się jednak wiśniczaninem dlatego na najwyższym szczycie Afryki pozostawił po sobie ślad – flagę z napisem „Wiśnicz Nowy Poland 2011”.
Oto jak sam relacjonuje swoja wyprawę:

„Otóż po zwiedzeniu północnej Afryki takich państw jak Maroko, Algieria, Tunezja, Libia i Egipt chciałem zobaczyć „serce Afryki”, czyli Kenię i Tanzanię.
W ciągu 16 dni pobytu w tych krajach samotnie zwiedziłem stolicę Kenii – Nairobi ze słynnym muzeum duńskiej pisarki Karen Blixen. Natomiast w Tanzanii w ciągu 5 dni udało mi się wejść na „Dach Afryki” – Kilimandżaro, rozsławioną przez książkę Ernesta Hemingwaya pt. „Śniegi Kilimandżaro”, jak również przez film pod tym samym tytułem.
W ciągu następnych dni zwiedziłem kawał tego pięknego, lecz biednego kraju. Byłem również na Safari w największym na świecie kraterze Ngorongoro (UNESCO), gdzie żyje na wolności ok. 30 tyś. zwierząt.
Była to dla mnie jedna z najbardziej niebezpiecznych wypraw, ponieważ w tych krajach występuje sporo tropikalnych chorób (np. Żółta Febra, Malaria, Denga), dlatego też przed wyjazdem musiałem się zaszczepić przeciwko kilku groźnym chorobom”.

Przedstawiamy kilka zdjęć przesłanych przez Pana Mariana Krzywdę…

Bądź pierwszym który skomentuje

Dodaj komentarz