Niezwykła poczta z Lichtensteinu

W lutym 2011 roku, Igor Urbanik spacerując w lesie w Kopalinach znalazł rysunek przywiązany do balona. Na odwrocie obrazka znajdowała się prośba o odesłanie go pod wskazany tam adres. Chłopiec odesłał kartkę. W marcu na odesłany przez chłopca list nadeszła odpowiedź. Okazało się, że wysłała ją „pocztą balonową” pod koniec listopada 2009 roku dziewczynka o imieniu Elisa, pochodząca z Lichtensteinu.
Dzięki temu, że jej balon doleciał najdalej, bo aż 856 kilometrów od miejsca, w którym go wypuściła, wygrała konkurs i otrzymała nagrody.
Artykuł na ten temat ukazał się w tamtejszej lokalnej gazecie. Elisa jeden egzemplarz oraz gadżety promujące jej miejscowość przesłała Igorowi w ramach podziękowania za odesłanie znalezionego w lesie listu.

Bądź pierwszym który skomentuje

Dodaj komentarz