Tradycyjne darcie pierza

W mroźny wieczór 2 grudnia 2010 roku w piwnicach ratusza w Nowym Wiśniczu spotkały się Panie z wiśnickiego Klubu Seniora, aby po raz kolejny przypomnieć ludową tradycję darcia pierza. Ten, dziś już mało znany zwyczaj, kiedyś był stałym obrzędem, kultywowanym na wsi, w zimowej części roku.
Sezon skubania pierza zaczynał się najczęściej w grudniu. W pracy brały udział zarówno starsze kobiety, jak i dziewczęta z rodziny i sąsiedztwa. Cała praca w jednym domu trwała zazwyczaj 2-3 tygodnie, po jej zakończeniu skubaczki rozpoczynały darcie pierza u innej gospodyni.
W czasie pracy kobiety umilały sobie czas śpiewaniem pieśni nabożnych i ludowych, opowiadanie bajek, przeżyć osobistych, aktualnych nowinek, wydarzeń z życia wsi i ze świata oraz zwyczajnym plotkowaniem. Skubaczki były bezinteresowną formą pomocy sąsiedzkiej. Nikt nie oczekiwał zapłaty, rewanżowano się skubaniem pierza w innych domach.
„Wiśnickie darcie pierza” wzbudziło duże zainteresowanie wśród mieszkańców. Spotkanie jak nakazuje tradycja umilone było śpiewem i różnymi opowiastkami.
 

 

Bądź pierwszym który skomentuje

Dodaj komentarz