Pamiętając o ofiarach II wojny światowej

    5 czerwca w brzezince za Zakładem Karnym odprawiona została Msza Święta w intencji zamordowanych w tym miejscu więźniów obozu w Wiśniczu oraz około 885 osób, które spoczywają na przywięziennym cmentarzu.

    Wąwóz, w którym odprawiona została Msza Święta, 69 lat temu stał się miejscem egzekucji 10 polskich patriotów. Byli to: sędzia Władysław Bobilewicz, prokurator Andrzej Łada-Bieńkowski, porucznik Wojska Polskiego Jerzy Liban, przewodniczący Związku Powstańców Śląskich Józef Kania, uczestnicy bitwy o Górę Świętej Anny w czasie powstań śląskich dwaj bracia Jan i Ryszard Pistulowie, dziennikarz z Czechosłowacji Jerzy Kränzler, duchowny ks. Ferdynand Machay młodszy ze zgromadzenia księży Filipinów w Tarnowie, oraz dwaj Żydzi Bernard Wachs i kupiec Izaak Unger.

Zobacz prezentację wraz z opisami (format pdf, rozmiar 10M)

Pamiętając o ofiarach II wojny światowej 

 
W środę 5 czerwca 1940 roku, między godziną 4 a 5 nad ranem, dwie kobiety uwięzione w austriackiej części więzienia widziały skazanych wyprowadzanych boczną bramą na plac przed budynkiem, tam drutem kolczastym do tyłu skrępował im ręce Michał Sojka. Pod eskortą kwatermistrza Lauterbacha, Maschnera, Madera i Bauera w obecności doktora Himelsbacha, wyprowadzono ich boczną bramą w kierunku miejsca egzekucji. Kilkanaście minut później pojedyncze strzały w tył głowy przerwały ich życie. Dopiero 27 kwietnia 1946 roku odbyła się ekshumacja zwłok. Ciała rozstrzelanych umieszczone zostały w trumnach i przewiezione na noc do holu wiśnickiego ratusza, by następnego dnia w czasie pogrzebu wiśniczanie mogli ich pożegnać modlitwą w parafialnym kościele. Zwłoki Władysława Bobilewicza i Andrzeja Bieńkowskiego przewieziono na Cmentarz Rakowicki w Krakowie, księdza Ferdynanda Machaya pochowano też w Krakowie na cmentarzu Salwatora, a pozostałych na cmentarzu komunalnym w Nowym Wiśniczu. W 1961 roku staraniem Edwarda Rojka na miejscu egzekucji ustawiony został pamiątkowy kamień.
Do wiśnickiej dobrzy bardzo licznie przybyła młodzież, dla której spotkanie to było szczególną lekcją historii. W uroczystości uczestniczyły też rodziny zamordowanych: córka sędziego Bobilewicza – Marta Odrowąż Sypniewska, syn prokuratora Bieńkowskiego- Paweł Bieńkowski, który urodził się w czasie, gdy ojciec przebywał w wiśnickim obozie oraz najbliższa rodzina księdza Ferdynanda Machaya, między innymi jego kuzyn, bratanek i siostrzeniec. Do wiśnicza przyjechała także delegacja samorządowców z Jabłonki – rodzinnej miejscowości księdza Machaya oraz przedstawiciele Krajowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W uroczystości bardzo licznie uczestniczyli także mieszkańcy Gminy Nowy Wiśnicz, członkowie Towarzystwa Miłośników Wiśnicza, Klubu Seniora oraz wiśnickiego samorządu. Mszę Świętą koncelebrowali księża Filipini z Tarnowa oraz proboszcz parafii w Nowym Wiśniczu.
Po Eucharystii pod pamiątkowym kamieniem złożone zostały kwiaty i zapalone znicze. Na zakończenie, przedstawiciele Służby Więziennej honorową salwą oddali hołd poległym.
Bardzo dziękujemy wszystkim osobom, które przyczyniły się do zorganizowania obchodów 69 rocznicy egzekucji polskich patriotów. Pragniemy spotykać się w tym miejscu każdego roku, by wciąż móc powtarzać – „pamiętamy”.
 

Bądź pierwszym który skomentuje

Dodaj komentarz